Jeśli jeszcze nie widziałaś tego serialu z Jane Fondą, koniecznie nadrób zaległości

HOLLYWOOD, CA - MARCH 22: Jane Fonda (L) and Lily Tomlin arrive to Netflix's "Grace And Frankie" Season 3 held at ArcLight Hollywood on March 22, 2017 in Hollywood, California. (Photo by Michael Tran/FilmMagic)

Na platformie Netflix pojawił się już szósty sezon przygód dwóch pań w średnim wieku. Perypetie dwóch przyjaciółek o przeciwstawnych osobowościach wywołują salwy śmiechu u widzów od sześciu lat. Nie znasz jeszcze tej produkcji? Koniecznie nadrób zaległości!

Dlaczego warto obejrzeć Grace i Frankie?

Zaskakujące tematy

Serial nie boi się przełamywać tabu. Robi to jednak w bardzo zręczny, nienachalny sposób. 

W pilocie serialu Grace i Frankie poznajemy dwa zaprzyjaźnione ze sobą małżeństwa: Grace i Roberta oraz Frankie i Sola. Nie będzie spoilerem, jeśli zdradzimy, że już na początku pierwszego odcinka mężowie Grace i Frankie oznajmiają im, że są w sobie od lat zakochani. Na podróży kobiet do znalezienia stabilizacji po tych rewelacjach opiera się w zasadzie cała fabuła serialu. 

Wątek homoseksualny jest dość odważny i co najmniej nietypowy, biorąc pod uwagę, że mamy tu do czynienia nie z młodymi chłopakami czy nastolatkami, jak to ma miejsce zazwyczaj. Mowa tu o dwóch dojrzałych mężczyznach, obu w wieloletnich związkach z kobietami. Jako, że główne bohaterki swoją pierwszą młodość mają już za sobą, serial siłą rzeczy porusza również temat starości. 

Choć jest to komedia i schorzenia oraz trudności związane z podeszłym wiekiem bohaterek są zazwyczaj rozgrywane jako gagi, to wciąż temat, który rzadko kiedy pojawia się w mediach.

Geniusz komedii

W dzisiejszych czasach trudno znaleźć komedię, która wzbudzi w nas rozbawienie i śmiech, a nie zażenowanie. Niskich lotów żarty i słabe gagi sprawiły, że poziom komedii zarówno w kinie, jak i w serialach znacząco spadł. 

Grace i Frankie to jednak nie głupawa komedia, wałkująca te same słabe żarty w kółko. Niektóre sytuacje oraz gagi w serialu potrafią rozbawić do łez nawet bardzo wymagających widzów. Z pewnością jest to zasługą tego, że scenarzystką serialu jest Marta Kauffman, ta sama Marta Kauffman, która przez 10 lat pisała kultowy serial Przyjaciele. Skoro jedną z autorek serialu jest scenarzystka dzieła, które bawi cały świat od ponad dwudziestu lat, Grace i Frankie był skazany na sukces.

Nie tylko śmiech

Warto wspomnieć, że serial nie jest tylko zabawną komedią. Potrafi też wzruszyć widownię do łez. Wątki przedstawione w Grace i Frankie nie raz chwytają za serce i wyciskają łzy. 

Sceny kłótni i pojednań, poruszające wyznania i trudne wątki są obecne w serialu od samego początku. To ważne dla każdego dzieła filmowego, by prowadzić zróżnicowaną emocjonalnie fabułę. Grace i Frankie robi to w absolutnie fenomenalny sposób. Częstym powodem do wzruszeń są obecne w serialu wątki rodzinne i relacje między bohaterami. Obraz w fantastycznie obrazuje prawdziwe i nie idealizowane sytuacje i trudności, z jakimi boryka się każda rodzina. 

Serial Grace i Frankie jest świetną komedią z bardzo zręcznym i trafiającym do publiczności humorem. Dzięki geniuszowi Marty Kauffman oraz Howarda J. Morrisa odniósł on ogromny sukces nie tylko w Stanach Zjednoczonych, ale na całym świecie. Netflix doskonale wypromował odważny i nietuzinkowy obraz, dzięki czemu mogli usłyszeć o nim nawet zwolennicy bardziej poważnych produkcji.

Jeśli nie znasz jeszcze serialu Grace i Frankie, koniecznie nadrób zaległości! Zapewniamy, że nie pożałujesz tego seansu!

Aleksandra Nowak
Aleksandra Nowak
Włosomaniaczka i wielbicielka produkowania kosmetyków DIY. Od lat śledzi zmieniające się trendy modowe i makijażowe.

Powiązane posty

Napisz komentarz

Ohmadame